Marian Kisiel
A b s t r a k t
Czym jest doświadczanie historii u Hanny Krall? Być może jest fotografowaniem „nigdy”, a być może szukaniem odpowiedzi na to, czym jest to, co nieuniknione? Małe narracje zawsze są wymagające, mają tę zaletę, że nie proponują złudzeń, nie są całością ale częścią. Są nierozpoznaniem, nierozwiązywalną zagadką, literackim beszertem. W przestrzeni pamięci „ludzi, których czas minął”, ich doświadczone i zaświadczone dzieje, pod piórem Hanny Krall literaryzują się, stają się nie tyle świadectwem, ile „literaturą świadczącą” (termin Jerzego Jedlickiego). Doświadczanie historii jest przenoszeniem w świat tego, co prawdziwe i co prawdopodobne. Mimetyczna podwójność zmienia się wraz ze zmianą grupy czytelników. Dla jednych (świadków, obserwatorów) jest to doświadczanie egzystencjalne, dla innych (z grupy post-) doświadczanie archiwalne. Poznawać historię jako archiwum egzystencji, zetknąć się z „nigdy”, a jednocześnie zaprzeczyć „nigdy” i wydobyć z czasu „ludzi, których czas minął” to, co istotne – oto zadanie reporterki, autorki narracji „świadczących”.




